Witajcie. Chciałam wam po krótce opisać mój dzień. Ale tylko te ciekawe rzeczy. Nie będę was zanudzać rutynowymi czynnościami. Tak więc tak. Dzisiaj zaplanowałyśmy sobie z przyjaciółką wyjście do galerii. I co? I się udało! Poszłyśmy sobie. Połaziłyśmy po sklepach. I oczywiście całkiem przypadkowo wylądowałyśmy w Maku :P. Po czym posiedziałyśmy sobie na tamtejszych kanapach i pogadałyśmy. Następnie poszłyśmy do teatru. Bo jak wiecie lub nie wiecie śpiewam w chórze. I nasza dyrygentka za pieniądze, które zarabiamy na koncertach. Czasami zabiera nas w różne dziwne miejsca. I właśnie tak też dzisiaj było. Poszliśmy z całym chórem i ową przyjaciółką, która też do niego należy. Na "Człowieka z Lamanchy" Nie wiem, jak się to pisze :D. Aczkolwiek spektakl bardzo fajny, śmieszny. Ale też bardzo wartościowy i życiowy. Obrazujący rzeczywistość. Polecam bardzo serdecznie. I pozdrawiam.
Galerja i teatr. Czyli jak tam sobie dzisiaj było.
Witajcie. Chciałam wam po krótce opisać mój dzień. Ale tylko te ciekawe rzeczy. Nie będę was zanudzać rutynowymi czynnościami. Tak więc tak. Dzisiaj zaplanowałyśmy sobie z przyjaciółką wyjście do galerii. I co? I się udało! Poszłyśmy sobie. Połaziłyśmy po sklepach. I oczywiście całkiem przypadkowo wylądowałyśmy w Maku :P. Po czym posiedziałyśmy sobie na tamtejszych kanapach i pogadałyśmy. Następnie poszłyśmy do teatru. Bo jak wiecie lub nie wiecie śpiewam w chórze. I nasza dyrygentka za pieniądze, które zarabiamy na koncertach. Czasami zabiera nas w różne dziwne miejsca. I właśnie tak też dzisiaj było. Poszliśmy z całym chórem i ową przyjaciółką, która też do niego należy. Na „Człowieka z Lamanchy” Nie wiem, jak się to pisze :D. Aczkolwiek spektakl bardzo fajny, śmieszny. Ale też bardzo wartościowy i życiowy. Obrazujący rzeczywistość. Polecam bardzo serdecznie. I pozdrawiam.
15 odpowiedzi na “Galerja i teatr. Czyli jak tam sobie dzisiaj było.”
Oooooo, mło.
Hahaha. Z Miiił mi się skojarzyło.
Cash za koncerty? ładnieee
Hahaha. No. Normalnie, jak w popmundo. Tylko, że w realu
ooooo ja też śpiewam w chórze.
Suuper! Ja jeszcze na czymś zwanym fortepianem gram. 😀
Ejjj, napisałabyś coś więcej o tym spektaklu.
Hm. Spektak jest taki, że trudno go streścić. Zwłaszcza, że byłam parę miesięcy temu. W każdym razie polecam. Bardzo dużo śmiesznych scen, ale i bardzo dużo mądrości.
Że teatr to dziwne miejsce… Co się z tym światem
AAA. 😀 Różne, dziwne miejsca. BO wiesz, bywamy w górach, dolinach i innych lasach. 😀
Krótszy ten wpis.
NO właśnie jak tak teraz na nie patrze, to wiem, że limit krótkich to się wtedy wyczerpał.
I teraz już musze pisać dłuuuuuuugieeeee. 🙁
I dla tego nie piszą żaaaadnychh. dx
bardzo się cieszę, że miło i aktywnie spędziłaś ten dzień.