Kategorie
A takie tam. Jest tu wiele

Co chcielibyście tu widzieć? – wpis audio.

Kategorie
A takie tam. Jest tu wiele nominacje, q

Blogowe Q&a, czyli pytajcie!

Dzień dobry!
Jedni z Was znają mnie lepiej, inni gorzej, więc dziś postanowiłam zrobić blogowe Q&a.
Także zachęcam Was do tego, byście zadawali mi wszelakie pytania, pamiętajcie, NIE MA GŁUPICH PYTAŃ. A ja w przyszłym tygodniu, postaram się zrobić post, w którym poodnoszę się do waszych pytań, a także na nie poodpowiadam. 🙂
To tyle na dziś, i do zobaczenia. Ps. Życzę Wam kreatywności. 😀

Kategorie
A takie tam. Jest tu wiele nominacje, q

Wyzwanie od Mimi przyjęte, czyli kilka słów o wolontariacie i elearningu.

Dzień dobry, dzień dobry!
Ci, którzy mieli nadzieję, że pojawi się wpis o tym co u mnie, po części się doczekali, ale tylko po części.
Przyjęłam wyzwanie od Mimi well pani Emilki, aby opowiedzieć coś o wolontariacie, oraz powiedzieć kilka słów o elearningu.
A jako, że wyzwanie spełniłam, to muszę teraz tylko jakoś ładnie ubrać w słowa to, o czy myślę.
Zaczynajmy!
W jakim wolontariacie uczestniczę?
Wolontariat, w którym uczestniczę nie jest takim typowym wolontariatem. Jestem po prostu aktywną uczestniczką koła Caritas, które działa w Laskach.
Opowiem Wam dziś kilka słów o naszej działalności i o tym, co udało się zrobić do tej pory.
Naszym założeniem była pomoc bezdomnym oraz chorym, padły także pomysły o pomaganiu dzieciakom w potrzebie?
Miejscem naszego pierwszego wyjazdu był dom opieki, w którym większodść mieszkańców, to osoby starsze, ale było tam też kilka osób, ja poznałam jedną, która wcale taka stara nie była, bo miała zaledwie 37 lat?
Na wyjeździe mieliśmy za zadanie po prostu trochę umilić czas ludziom, którzy tam mieszkają.
Jedni śpiewali, inni tylko rozmawiali, a jeszcze inni po prostu byli i słuchali, ale mieszkańcy byli bardzo zadowoleni, więc my oczywiście też.
Po spotkaniu, każdy miał możliwość podzielenia się takim jakby świadectwem, jak mu się tam podobało, i co mu to dało.
Bo wbrew pozorom ta wizyta nam też dała niesamowicie wiele i przypomniała, że warto doceniać to, co mamy, zamiast narzekać na braki.
Następny, i ostatni jak dotychczas nasz wyjazd, to wyjazd do osób bezdomnych.
A konkretniej do Sióstr Misjonarek miłości.
Pojechaliśmy tam, aby wspólnie się pomodlić, pokolędować i rozdać obiad.
Prowadziliśmy adorację najświętszego sakramentu, a potem część osób roznosiła zupę i chleb, a druga część umilała czas obiadu kolędowaniem.
Na koniec obieraliśmy wspólnie ziemniaki na obiad na następny dzień.
Powiem Wam ze swojej perspektywy, że było to niesamowite doświadczenie. PO spotkaniu do mnie i koleżanki podeszła osoba bezdomna, i podziękowała nam,za to, że przyszłyśmy.
Myślę, że wielu z nas takie akcje mogą uświadomić, że ogólne postrzeganie bezdomnych to stereotypy.
Bo na ogół ludzie myślą, że bezdomny musi być pijany, niekulturalny itp. Ale w rzeczywistości, jeśli taka osoba chcę pracować nad swoim życiem, to ma sporo możliwości, więc uważam, że nie powinno się w żaden sposób oceniać, dopóki kogoś nie poznamy. BO postawa, w dużej mierze zależy od sytuacji i charakteru. Nasz ą kolejną akcją, tym razem na miejscu, było przygotowanie pierników dla starszych sióstr laskowskich, mieszkających o ile dobrze pamiętam w Domu Św Rafała, to też było bardzo fajne doświadczenie. Dodatkowym plusem jest to, że na wyjazdach, oraz w miejscowych akcjach uczestniczą z nami wolontariusze ze szkoły europejskiej, więc można się fajnie zintegrować.
A nasze ostatnie spotkanie była to czysta integracja. 🙂
Razem z wolontariuszami ze szkoły europejskiej oglądaliśmy film, jedliśmy dobrą pizzę i konwersowaliśmy, było bardzo sympatycznie
Filmem, który oglądaliśmy jest "Imagine", film, w którym osoby niewidome są przedstawione mocno stereotypowo, ale dzięki niemu mieliśmy szansę uświadomić kolegom, koleżankom i nauczycielom z Europejskiej szkoły, że nie do końca działa to tak, jak w filmie. A wydaje mi się, że dzięki sporemu kontrastowi międzdy filmem a rzeczywistością, łatwiej będzie Im zapamiętać pewne rzeczy na nasz temat. 🙂
OK. O karitasie, jak na razie było by to na tyle.
A jako, że wiem, że pewne osoby zaangażowane w to czytają mego bloga, to chciała bym Wam wszystkim podziękować, zwłaszcza S. Janie Marii za to, że wyszła do nas z taką, piękną inicjatywą, i pozwoliła nam aktywnie uczestniczyć w takich działaniach.
Dziękuję Wam wszystkim, którzy w tym uczestniczycie, ciesze się, że mogę być wśród WAS.
OK. Pierwsza część wyzwania za mną, teraz pora na drugą część, czyli kilka słów o Elearningu.
Hm. Jak wszyscy wiecie, jest wirus a więc jest też ustawa, dzięki której nie narobimy sobie zbyt wielu zaległości, a jednocześnie nie będziemy musieli odrabiać wszystkiego w wakacje.
jak to wygląda u nas?
Wiele osób pyta mnie, czy mamy lekcje przez skypea, messengera, czy jakieś inne tego typu komunikatory
Tak, mamy. Co prawda moja klasa, jak na razie ma w ten sposób lekcje tylko z polskiego i historii, ale inni nauczyciele też już zaczęli się z nami umawiać.
Aczkolwiek notatki i zadania wysyłają wszyscy, aż czasem trudno się wyrobić.
Ale powiem Wam, że czasem warto robić taką np. trudną chemię, czy historię, żeby móc sobie potem pozwolić na relaks w postaci kart pracy z filozofii na podstawę, bo te na rozszerzenie nie są już takie relaksujące, i trzeba wysilać umysł, 😀 ale mimo wszystko lubię. <3
Jeśli mieli byście jakieś pytania, albo inne życzenia na wpisy, to proszę, dajcie znać, coś się pomyśli. Wiem, że ostatnio Was trochę zaniedbałam, ale teraz, w ramach tego, że mam trochę wolnego czasu, to mogę ponadrabiać, tylko napiszcie co chcieli byście tu widzieć częściej.
Pozdrawiam Was, i zachęcam do komentowania. 🙂
Ps. Możecie dać znać, kto dotrwał do końca, i co się Wam najbardziej podobało? 🙂

Kategorie
A takie tam. Jest tu wiele

Mini zagadka. Co się dzieje u mnie za oknem? Prosliliście kiedyś, żebym nagrywała ambienty, to macie, audio.

Kategorie
A takie tam. Jest tu wiele

Co wiedzą o mnie Eltenowicze? Czyli zainspirowałam się innymi!

Witajcie. Zuzler mnie zainspirowała! Piszę o Zuzler, bo ona była pierwszą osobą u której na blogu pojawił się taki wpis. Ja się niestety nie wyrobiłam ze wstawieniem go w odpowiednim czasie, więc wstawiam go teraz. Ostatnio brałam sobie udział w zabawie pod tytułem : "Co wiesz o sobie"? I dowiedziałam się kilku fajnych rzeczy, dziś spróbuje je przeanalizować i się z wami podzielić.
": No taka ok, głodny lew i szczury zjada."
No cóż. Wiem, że ta wypowiedź została napisana przez Krystiana. ;D Pod wpływem Papierka, który wie, że mam szczury. ;D
: "Mimo młodego wieku, wiele wie o życiu. Osoba pomocna, która stara się znaleźć zawsze jakieś rozwiązanie i nie trzymać żadnej ze stron." Daszekmdm, jak nic! CO do tego, że wiele wiem o życiu, no cóż sporo przeżyłam i rozumiem wiele sytuacji. A co do tego, że nie trzymam żadnej ze stron, moim zdaniem tak jest po prostu lepiej i bardziej sprawiedliwie, poznać historię z obydwu stron i obydwu stronom spróbować pomóc.
: "Ciekawa świata, dociekliwa, zwariowana, umie się odnaleźć w różnych środowiskach"
I to napisała paunlinuxxxx. Zwariowana – To na pewno, o czym świadczą chociażby nasze przygody z gmailem, w celu uzyskania większej ilości informacji polecam zajrzeć do wpisu "Wszystko i nic" na blogu Pauliny, lub "Jak Paulinux została moją mamą, czyli o świętach słów kilka", na moim.
: "Nie znam jej zadobrze."
Skoro ta osoba nie zna mnie za dobrze, to znaczy, że jakoś tam mnie zna i coś mogła napisać, ale cóż. ;D
: "Mam wrażenie, że stara sie dogodzić innym i nikogo nie urazić."
Niestety – ktokolwiek to pisał musi mnie znać, bo jest w tym ziarno prawdy. Często boje się, żeby nie przeszkadzać innym, nie obrazić ich czy nie wkurzyć. I dla tego często tracę, np okazję do pogadania, bo boje się zapytać. Tak. Wiem, że to dziwne, ale nie bardzo wiem co z tym zrobić.
: "O tobie może być głośno jeśli tylko będziesz tego chcieć!"
No cóż, komuś się chyba w życiu nudziło, bo niby dla czego o mnie miało by być głośno? Nie robię nic wyjątkowego, prowadzę wmiare normalne życie, nie mam zbyt wielkich talentów, więc nie ogarniam. Bardzo żałóje, że tajemnicza osóbka nie sprecyzowała.
: "szalona, zwariowana, lekkomyślna, postrzelona"
Zgadzam się z tymi cechami, chociaż czy lekkomyślna? Może i czasem robię takie wrażenie, ale myśleć myślę dużo i każda moja decyzja jest zawsze przemyślana wiele razy, choć nie zawsze zdaje sobie sprawę z jej długotrwałych konsekwencji. Czy postrzelona, z tym też bym polemizowała, ale Ok.
: "nol"
Osoba, która to napisała, za pewne nie czyta forum, ani blogów, albo czyta tylko informatykę, gdzie rzadko się mnie widuje, bo zarówno na forum jak i na blogach można mnie znaleźć i to w sporych ilościach.
: "Młoda, energiczna, uparta nastolatka, która ma spooro oleju w głowie, i za parę lat wyjdzie wpełni jej mądrość."
Dziękuję. Młoda i uparta, to by się zgadzało, ale czy taka mądra? Jak czasem patrzę na niektóre pomysły, to nie wydaje mi się. 😉
: "OK jesteś."
Ciesze się, że ktoś tak uważa. Miło mi. I ty też za pewne jesteś OK.
: gra w cp, chętna do rozmów i prowadzi bloga. Good person
Prawda prawda i jeszcze raz prawda! Chociaż czasem obiecuje rozmowę, a potem zapominam, :-)nie mniej jednak dziękuję. 🙂
"mała, wredna koścista menda! Poza tym cudowna, młodziutka dziewczyna, inteligentna, otwarta, empatyczna, ciepła"
Dziękuję CI bardzo Papierku, oczywiście poznałam po trzech pierwszych słowach. 😉
"Nie wiem"
No cóż, jeśli czytasz ten wpis, to możesz zadać pytanie i się dowiedzieć!
"Kinga jej na imię, czyta różne poważne książki."
Ktoś chyba musi albo mnie bliżej znać, albo czytać moją wizytówkę, ewentualnie bloga, co raczej mało osób robi. 😉 A co do książek prawda, chociaż z drugiej strony, czego ja nie czytam?
"spoko kobita"
Dziękuję, a może coś więcej?
"Empatyczna, piękna, mądra, bardzo wartościowa osoba, bloggerka, jest cudowną osobą, którą chciałoby się przytulić i obdarzyć miłością i taką siostrzaną miłością ją obdarowuję."
Dziękuję CI bardzo Kochana Iskiereczko za piękne słowa. <3
"Czyta książki w dużej ilości ma szczury."
YYY. Ale czytam w dużej ilości czy mam szczury w dużej ilości?
"Dziewczyna, która wydaje się mądrzejsza od rówieśników."
Pozory mylą! A tak poważnie, wiele osób mi to mówi, na prawdę wiele, ale jak patrze na swoje nie które pomysły, to ja nie wiem czy tak jest, chociaż może dostosowuje się do sytuacji?
"To ogromny plus."
YYYYYY. Co? Nie wiem, czy to odnosi się do poprzedniej wypowiedzi, czy tam jeszcze jakiejś innej, ale współczuje nieprecyzyjnego wyrażania myśli.
"Kocia dziewczynka inteligętna, zabawna i z wieloma pozytywnymi atutami"
Kocia dziewczynka? AAAAA! Zaczynam się bać, cokolwiek można przez to rozumieć. Dobra, to że inteligentna niech już będzie, z wieloma pozytywnymi atutami? YYYYYYYYYYYYYY. A jakimi?
" skromna miła i sympatyczna"
Dziękuję bardzo, w ogóle to dziwie się, że nikt nic negatywnego o mnie nie napisał, no poza tą lekkomyślnością, ale to da się przeżyć.
"Lubi czytać i śpiwa"
YYYY. Error, trudno mi się odnieść. Pewnie, że czytać lubię i widzę, że wiele osób kojarzy mnie z wątku "Książka poszukiwana". A co do śpiwania, to znaczy że ta osóbka widziała mojego bloga, bo tylko tam można znaleźć jakieś tragiczne, masakryczne udawania, że się umie śpiewać, nigdzie indziej bym tego nie pokazała. NO dobra, w sumie jest na fb, ale nikt tego nie słucha, przynajmniej taką mam nadzieję. 😉
"Nic nie wiem."
Współczuje i zachęcam do zadawania pytań i dowiadywania się!
"Groźna jak lew ale uczuć ma mnóstwo."
Uczuć mam mnóstwo? Każdy ma w sobie uczucia i coś czuje. YYYYY. Ale w jakim sensie?
Groźna? Może być, chociaż nie wiem czemu.
"Poczucie huumoru i dystans do swojej osoby"
Dziękuję. I tak, prawda. Dystans nie tylko do swojej osoby, ale i niepełnosprawności, świata i wszystkiego co spotykam na drodze, bez dystansu życie było by trudniejsze, a bez poczucia humoru nie możliwe. YYY. Na odwrót.
"Młoda, konkretna, duży potencjał."
Że młoda to się zgadzam, ale konkretna? YYY. NO nie wiem, ja raczej uważam, że niezdecydowana i gadająca bardzo nie konkretnie. Aha, a ten potencjał, to w czym się przejawia?
"Fajna, miła dziewczyna, z którą można pogadać na ciekawe tematy."
Bardzo Dziękuję. <3
"bardzo fajna osóbka."
Podoba mi się <3. Dziękuję bardzo. <3
"piękny głos, spokoój i opanowanie połączone z odrobiną szaleństwa"
Dziękuję. Na reszcie ktoś ten spokój i opanowanie docenił! 😛
: Ciepła bardzo osoba, bez konfliktowa.
Dziękuję. <3
: młoda, inteligentna
Taaak. Z tą inteligencją, to nie wiem czy się zgadzać, czy nie. A że młoda, to fakt.
: Czy byłaś kiedyś za drzwiami?
Zawsze jestem, gdy wychodze z klasy i nawet wiem, kto mógł to napisać, tak więc dziękuję! :*