26 odpowiedzi na “Lili, czyli kilka słów o nowym członku rodziny. ”
Ps. Założenie było takie, że będzie słychać jak je, jak chodzi itp, ale jednak nie bardzo słychać, więc na dziś zostawiam Wam opowieść z odrobiną mruczenia, a nagrana chodzenia, jedzenia itp dostarczę kiedyś, nagrywając je czym innym.
No chyba, że nie będziecie chcieli.
Także pozdrowionka i do następnego!
Taa, wydaje różne dźwięki… Zwłaszcza, jak w tej kuwecie odprawia niewiadomo co.
Haha tak tak, wtedy też, i to też będę chciała nagrać.
Powodzenia dla Lwicy i jej kocicy. Dotrwałam, tradycyjnie do finishu.
Dziękujemy. No pewnie, pani zazwyczaj słucha do końca.
Dotrwałam do końca.
Jaakie słodkie Purzydełko.
Pozdrowionka ode mnie i od Młodej. <3
Jest większa, czy mniejsza od Dilki?
Elegancko, że dotrwałaś, ogólnie jest drobnym kotkiem sporo mniejszym o Dilki.
No pewnie, że dotrwałem, a miękka jest:d?
fAJNY WPIS. JA TEŻ MAM DWA KOTY ADOPTOWANE. JEDEN JEST TAKI, ŻE CIĄGLE CHCE BYĆ GŁASKANY I POTRZEBUJE BYĆ Z CZŁOWIEKIEM A DRÓGI ŻYJE PRZEWAŻNIE SWOIM ŻYCIEM.
@Wojtas, tak tak, ma sierść trochę jak pers.
@Grzegorzmm, super, że tak.
Warto adoptować zwierzaki.
Też dotrwałam do końca, słodka kotka, pozdrawiam.
Ciesze się, że dotrwałaś.
Również pozdrawiamy z Lilką.
ja tes dotrwalam i mam nanadzieje ze sporo wpisow o niej bezie.
No pewnie.
powodzenia
Dzięki.
oooooooooo koteł. słodki.
wole piesy takie eleganckie
Jak ją poznasz, to się wypowiesz co wolisz.
Ona jest bardzo nietypowym kotem.
Super kiciunia. NIech się dobrze chowa!
Dziękujemy!
Najlepiej takie rzeczy nagrywać bez odszumienia, czyli dyktafonem np.
Fajna ta kocica :).
Jak chodzi o to mruczenie, to po jakimś czasie jej to zapewne lekko przejdzie. Moja też w pierwszych dniach mruczała bez przerwy.
Moja gdy jej się chce ze mną gadać też reaguje na hm, imieniem to nie jest, bo po prostu reaguje na koooot albo kocico.
Haha, Lilka nadal mruczy jak tylko się ją dotknie.
A jak współpracuja razem szczury i kotka?
Szczurów nie ma odkąd jest kot, bo mogłyby się nie dogadać.
26 odpowiedzi na “Lili, czyli kilka słów o nowym członku rodziny.
”
Ps. Założenie było takie, że będzie słychać jak je, jak chodzi itp, ale jednak nie bardzo słychać, więc na dziś zostawiam Wam opowieść z odrobiną mruczenia, a nagrana chodzenia, jedzenia itp dostarczę kiedyś, nagrywając je czym innym.
No chyba, że nie będziecie chcieli.
Także pozdrowionka i do następnego!
Taa, wydaje różne dźwięki… Zwłaszcza, jak w tej kuwecie odprawia niewiadomo co.
Haha tak tak, wtedy też, i to też będę chciała nagrać.
Powodzenia dla Lwicy i jej kocicy. Dotrwałam, tradycyjnie do finishu.
Dziękujemy. No pewnie, pani zazwyczaj słucha do końca.
Dotrwałam do końca.
Jaakie słodkie Purzydełko.
Pozdrowionka ode mnie i od Młodej. <3
Jest większa, czy mniejsza od Dilki?
Elegancko, że dotrwałaś, ogólnie jest drobnym kotkiem sporo mniejszym o Dilki.
No pewnie, że dotrwałem, a miękka jest:d?
fAJNY WPIS. JA TEŻ MAM DWA KOTY ADOPTOWANE. JEDEN JEST TAKI, ŻE CIĄGLE CHCE BYĆ GŁASKANY I POTRZEBUJE BYĆ Z CZŁOWIEKIEM A DRÓGI ŻYJE PRZEWAŻNIE SWOIM ŻYCIEM.
@Wojtas, tak tak, ma sierść trochę jak pers.
@Grzegorzmm, super, że tak.
Warto adoptować zwierzaki.
Też dotrwałam do końca, słodka kotka, pozdrawiam.
Ciesze się, że dotrwałaś.
Również pozdrawiamy z Lilką.
ja tes dotrwalam i mam nanadzieje ze sporo wpisow o niej bezie.
No pewnie.
powodzenia
Dzięki.
oooooooooo koteł. słodki.
wole piesy takie eleganckie
Jak ją poznasz, to się wypowiesz co wolisz.
Ona jest bardzo nietypowym kotem.
Super kiciunia. NIech się dobrze chowa!
Dziękujemy!
Najlepiej takie rzeczy nagrywać bez odszumienia, czyli dyktafonem np.
Fajna ta kocica :).
Jak chodzi o to mruczenie, to po jakimś czasie jej to zapewne lekko przejdzie. Moja też w pierwszych dniach mruczała bez przerwy.
Moja gdy jej się chce ze mną gadać też reaguje na hm, imieniem to nie jest, bo po prostu reaguje na koooot albo kocico.
Haha, Lilka nadal mruczy jak tylko się ją dotknie.
A jak współpracuja razem szczury i kotka?
Szczurów nie ma odkąd jest kot, bo mogłyby się nie dogadać.
Fajnie masz, że posiadasz to puszyste "coś" :D!